
2008-09-29
Scheda po byłym
Autor: Ola,
Kategoria: Aktualności
Po pewnym czasie, w trakcie romantycznego wypadu do stolicy Francji, on padł na kolana, wręczył pierścionek z brylantem. Ona szczerze wzruszona powiedziała tak.
Po kilku latach, coś się jednak zepsuło. Okazało się, że:
a) on ją zdradzał
b) ona przestała go kochać
c) on był chorobliwie zazdrosny
d) uczucie wypaliło się
Powody były różne, ale efekt jeden. Rozstali się, a na jej palcu pozostał pierścionek, który przypominał o wielkiej porażce.
Amerykanki poradziły już sobie z problemem, co zrobić z niechcianymi błyskotkami. Na stronie www.exboyfriendjewerly.com dziewczyny wystawiają na sprzedaż biżuterię, którą podarowali im byli faceci. Przy okazji każda z nich musi podzielić się historią stojącą za klejnotem.
„Mój chłopak chciał mi zaimponować pięcioma brylantami. Kiedy oddałam pierścionek do zmniejszenia, okazało się, że to są cyrkonie... Kłamał nie tylko w tej sprawie" pisze Hello Happines. „Od razu powinnam była powiedzieć nie, bałam się jednak, że tylko wzbudzę w nim atak agresji. W końcu odważyłam się zerwać zaręczyny" to słowa Mintgirl.
Pomysłodawczyniom grupy wsparcia i przy okazji strony, na której można sprzedawać i kupować biżuterię jest aktorka z Los Angeles - Megahn Perry. Jej pomysł wyrósł z potrzeby. Kiedy chciała pozbyć się cennych drobiazgów okazało się, że komis bierze ogromny procent z zysku, a w lombardach panowała zniechęcająca atmosfera.
Przejrzałam sobie biżuterię zamieszczoną na witrynie. Dużo brylantów i jeszcze więcej fascynujących opowieści stojących za nimi. Smutny jest tylko obraz byłych narzeczonych, który się z nich wyłania.
Po kilku latach, coś się jednak zepsuło. Okazało się, że:
a) on ją zdradzał
b) ona przestała go kochać
c) on był chorobliwie zazdrosny
d) uczucie wypaliło się
Powody były różne, ale efekt jeden. Rozstali się, a na jej palcu pozostał pierścionek, który przypominał o wielkiej porażce.
Amerykanki poradziły już sobie z problemem, co zrobić z niechcianymi błyskotkami. Na stronie www.exboyfriendjewerly.com dziewczyny wystawiają na sprzedaż biżuterię, którą podarowali im byli faceci. Przy okazji każda z nich musi podzielić się historią stojącą za klejnotem.
„Mój chłopak chciał mi zaimponować pięcioma brylantami. Kiedy oddałam pierścionek do zmniejszenia, okazało się, że to są cyrkonie... Kłamał nie tylko w tej sprawie" pisze Hello Happines. „Od razu powinnam była powiedzieć nie, bałam się jednak, że tylko wzbudzę w nim atak agresji. W końcu odważyłam się zerwać zaręczyny" to słowa Mintgirl.
Pomysłodawczyniom grupy wsparcia i przy okazji strony, na której można sprzedawać i kupować biżuterię jest aktorka z Los Angeles - Megahn Perry. Jej pomysł wyrósł z potrzeby. Kiedy chciała pozbyć się cennych drobiazgów okazało się, że komis bierze ogromny procent z zysku, a w lombardach panowała zniechęcająca atmosfera.
Przejrzałam sobie biżuterię zamieszczoną na witrynie. Dużo brylantów i jeszcze więcej fascynujących opowieści stojących za nimi. Smutny jest tylko obraz byłych narzeczonych, który się z nich wyłania.






